​​​​​Mam na imię Ania. ​Mieszkam w Grójcu i jestem typową matką aparatką. Mam dom i rodzinę, pracę i codzienne obowiązki. Nie jestem w niczym lepsza, ani gorsza od przeciętnej pani domu, która stara się pogodzić wszystko ze sobą, by starczyło jej choć odrobinę czasu na własne przyjemności. Dla jednych jest to wypad do kina z mężem, dla innych kawa z przyjaciółkami. Tymczasem ja każdą wolną chwilę spędzam z aparatem w dłoni. Uwielbiam uwieczniać ulotne chwile na zdjęciach, a potem godzinami się nimi delektować. Bo fotografia zawsze stanowiła ważny element mojego życia. I jestem pewna, że to się nigdy nie zmieni.​​​​​​​
Fotografia to moja pasja
Nigdy nie wiązałam żadnej przyszłości z tą dziedziną sztuki. Fotografia bowiem była (i jest) dla mnie miłym oderwaniem się od codzienności. Gdy inni chodzili na imprezy, ja spędzałam czas nad książkami fotograficznymi. Godzinami oglądałam przepiękne albumy znanych fotografów i uczyłam się z wielu, wielu poradników podstaw fotografii. Dzięki temu widziałam, że moje zdjęcia stają się lepsze. I cieszyłam się ogromnie, że zaczynam pokazywać na nich świat takim jakim go widzę.
Nie sztuka bowiem nacisnąć spust migawki i zarejestrować dany moment na zdjęciu. Sztuką jest tak pokazać otaczający nas świat, by wydobyć z niego to co najpiękniejsze. Tobie także zdarzyła się już taka sytuacja, że coś wpadło Ci szczególnie w oko, chwyciłaś po aparat lub telefon – cyk! Masz to! Po czym patrzysz na wykonane właśnie zdjęcie i cały czar pryska? Ja też to swego czasu przerabiałam. Ale w końcu nauczyłam się łapać chwile w taki sposób, by wciąż miała to coś.
Moje doświadczenie
By jeszcze bardziej rozwinąć swoje umiejętności podjęłam naukę w Akademii Fotografii Dziecięcej. Muszę przyznać, że to była jedna z najlepszych decyzji jakie podjęłam w życiu. Nie, nie stałam się od razu znanym fotografem. Woda sodowa nie uderzyła mi do głowy i nie stwierdziłam, że teraz już jestem specem w tej dziedzinie. Po prostu kończąc zaledwie trzy kursy fotograficzne poznałam tam mnóstwo wspaniałych osób, z którymi mam kontakt do dziś. AFD to przede wszystkim społeczność mam takich jak ja. Dziewczyn które kochają robić zdjęcia, i które tą pasją zarażają wszystkich dookoła.
Akademia poza kursami prowadzi również Uniwersytet. Każdy semestr to pół roku wyzwań i zmagania się z własnymi słabościami. 6 miesięcy pracy nad sobą, przełamywania własnych barier. Poznawania nowych technik, inspirowania się cudownymi pracami mistrzów oraz innych kursantek akademii. To właśnie na nim zdobyłam nowe umiejętności fotograficzne, doszlifowałam swój warsztat, kształtowałam swój własny styl fotograficzny. A także jeszcze bardziej zaprzyjaźniłam się z innymi foto-mamami. Cudowny czas pełen przygód i niesamowitej adrenaliny. Uwielbiam!
Moje małe sukcesy
Zwieńczeniem tej naszej ciężkiej pracy na Uniwersytecie AFD był wernisaż! Tak więc miałam niewątpliwą przyjemność wziąć udział w aż trzech zbiorowych wystawach organizowanych dla absolwentek. Były nim "Foto Love Story", "Świat się kręci”, oraz "Do góry nogami". Wszystkie można było podziwiać w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu.

24 maja 2023
Otrzymałam tytuł Akredytowanego Fotografia Dziecięcego. Akademia ogłosiła to wydarzenie tymi słowami:
“Maj to czas kwitnienia, zapachów wiosny, światła. Maj to też czas dobrych wieści, którymi chcemy się z Wami dzielić! A zatem… najserdeczniej witamy w gronie Akredytowanych Fotografów Dziecięcych Annę! Jest ona Autorką obrazów, obok których nie da się przejść obojętnym. Dokumentując codzienność swych bliskich Anna pokazuje nam wszystkim ile niezwykłości tkwi wokół nas, ile odcieni emocji, ile barw.. Trzeba mieć niesamowitą wrażliwość, “oko” i talent, by te obrazy uchwycić, a Ona potrafi to uczynić po mistrzowsku i po swojemu. Czujemy ogromną dumę, niesamowitą radość podziwiając twórczość tej Autorki, polecamy ją wszystkim osobom, które chciałyby mieć jedyny w swoim rodzaju pamiętnik stworzony z perełek-obrazów codzienności. Gratulujemy talentu pozdrawiając serdecznie!”

Wystawa w Grójeckim Ośrodku Kultury pt. "Miłość wychodzi z szafy"
..... - tekst wktótce -
Tu i teraz
I tak do dziś spędzam czas między rzeczywistością, a bujaniem w obłokach. Na co dzień jestem mamą, córką, żoną, koleżanką, pracownikiem… A w wolnych chwilach jestem fotografem! Tworzę reportaże z rodzinnych uroczystości, robię zdjęcia rodzinne na spacerach i nie tylko. Uwielbiam kreować rzeczywistość dla małych modeli planując sesje stylizowane… A jeśli tylko zechcesz – wykonam także cudowny album lub książkę, byś mogła cieszyć się swoimi zdjęciami, gdy tylko najdzie Cię na to ochota! I choć czasu na pogodzenie tych dwóch światów mam niewiele – nie potrafiłabym zrezygnować z żadnego z nich. Kocham moje życie, moją rodzinę i moją pasję. I mam nadzieję, że tak będzie zawsze.

Jeśli chcesz lepiej mnie poznać i masz ochotę śledzić na bieżąco to co robię, zapraszam cię na moje profile społecznościowe Facebook i Instagram.
Back to Top